Ludzie słuchają, ale nie słyszą, ponieważ łatwiej jest mówić o sobie, niż słuchać, co mają do powiedzenia inni. Jeśli jednak zdobędziesz się na odwagę i odnajdziesz w sobie siłę, by mniej mówić, a więcej słuchać innych – wówczas zobaczysz, jak wiele możesz dowiedzieć się o otaczającym Cię świecie, Twoich 3 Kategoria: Muzyka i taniec Wyświetleń: 190847 24 Kategoria: Motoryzacja Wyświetleń: 28226 65 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 117157 promocja nie obejmuje blondynek. Do "czech" to ja mam za darmo. Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 17 | Wyświetleń: 117157 61 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 29800 No cóż, smutny moment, a rada jest tylko jedna. Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 29800 183 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 169808 Nie jesteś w stanie przed nią uciec. Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 37 | Wyświetleń: 169808 90 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 104410 Reklama Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 8 | Wyświetleń: 104410 128 Kategoria: Ciekawostki Wyświetleń: 84747 6 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 233903 czy tak naprawde ich zabiją :) Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 233903 0 Kategoria: Ciekawostki Wyświetleń: 21500 Z dedykacja dla lozSer'a ^^ Kategoria: Ciekawostki | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 21500 8 Kategoria: Iluzje i sztuczki Wyświetleń: 43737 Gość najpierw wręcza komuś książkę, każe pomyśleć słowie i je zgaduje. Potem, oślepiony, zgadu... 58 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 290785 Disco polo nie umarło! Oto singiel z nowej, ósmej już płyty duetu "Filip oraz Tomasz". Album "... Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 35 | Wyświetleń: 290785 29 Kategoria: Ciekawostki Wyświetleń: 40505 Kilka wskazówek, które pomogą wyjść z opresji. Kategoria: Ciekawostki | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 40505 1 Ja cię kocham, a ty kpisz Dodany godz. 19:56 przez Lisolaki "Kochać to nie znaczy zawsze to samo Trzeba stale uważać, żeby kogoś nie zranić..." Nasz fanpage: Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 22650 "Kochać to nie znaczy zawsze to samo Trzeba stale uważać, żeby kogoś nie zranić..." Nasz fanpa... Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 1 | Wyświetleń: 22650 47 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 50540 Po prostu obróć o 90 stopni. Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 50540 0 Tu cię mam Dodany godz. 16:58 przez prochu91 podczas wycieczki na spontanie powstał śmieszny filmik :D Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 75548 podczas wycieczki na spontanie powstał śmieszny filmik :D Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 75548 85 Kategoria: Motoryzacja Wyświetleń: 32269 5 Kategoria: Zwiastuny Wyświetleń: 536116 Walentynkowa komedia romantyczna z Hilary Swank i Geraldem Butlerem w rolach głównych. "PS Koc... Kategoria: Zwiastuny | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 536116 0 Kategoria: Ciekawostki Wyświetleń: 322 0 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 131 hahahahahahahhahhahahahaha Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 131 Bieżące Maxiory

Tłumaczenie słowa 'nie mów!' i wiele innych tłumaczeń na angielski - darmowy słownik polsko-angielski.

#22 Imagin Niall +18 #22 Imagin Niall +18 -No spróbuj, co Ci szkodzi. -Zayn. Nie mam ochoty. -Tylko raz. -Nie zmuszaj mnie. -No dobrze, nie to nie. Wiesz, że to ostatnia szansa? -Tak. -Pewn... -Zayn! PEWNA! - krzyknęłaś, kiedy Zayn namawiał cię na zapalenie jointa. -Dobrze, już nie nalegam. - skończył, a w drzwi wszedł Niall. -O! Kochanie moje! - powiedziałaś i ucałowałaś chłopaka. -Cześć skarbie - powiedział lekko zdyszany. -Co taki zdyszany? - spytałaś. -A, biegłem sobie. - odpowiedział całując cię w czoło. - Zayn, a ty co? [ mi pilnujesz? -A jak. - odpowiedział z uśmiechem. -Dzięki, przynajmniej jest bezpieczna. - odpowiedział radośnie. -Spoko. Muszę lecieć, niestety. - posmutniał. -Pa Zayn! Powiedziałaś tuląc się do niego. -Hej [ hej Niall! - powiedział i wyszedł. Jest około godziny 20. Niall zdjął płaszcz, usiadł na kanapie, wziął laptopa i udawał, że coś robi. Miał zdenerwowaną buzię, a jego oddechy były ciężkie. Widziałaś jak zaciskał pięści ze złości. Oparłaś się tyłem o bar, patrząc na chłopaka i zakładając ręce na klatce piersiowej. -Co taki zdenerwowany? - sapnęłaś. -Ile on tu jeszcze będzie przychodził? - spytał spokojnie, patrzył się w ekran. -Kto? - spytałaś. -Zayn. Co wracam z pracy on tutaj jest. Mam już dość. Ta akcja toczy się od kilku tygodni. Myślisz, że ile jeszcze wytrzymam? Skąd mam wiedzieć czy się nie całujecie, nie dotykacie, ani nie walicie? To mnie ostro denerwuje. [ jeżeli mnie zdradzisz - to drugiej szansy już nie będzie, zrozumiano? -Tak. - powiedziałaś stanowczo i popatrzyłaś się w okno, w którym sypał śnieg. -Cieszę się. - powiedział ze sztucznym uśmiechem. Podeszłaś do niego, z tyłu sofy, oplotłaś ręce wokół szyi i zaczęłaś ściskać jego białą koszulkę w delikatnych dłoniach. Ignorował cię, ale wiedziałaś, że mu się to podoba. Usłyszałaś jak cicho sapnął. -[ - mruknął pod nosem. -Słucham? - odpowiedziałaś uśmiechnięta. -Nie mów słucham, bo cię wyr... -...ucham? - dokończyłaś przygryzając płatek jego ucha. -Przestań mnie uwodzić. Masz Zayn'a. - powiedział poważny. -Nie to nie! Bez łaski, idę do pokoju. - powiedziałaś zbulwersowana i odeszłaś. -[ Ale ja żarował... - szepnął. - ...em... - zamyślił się i położył głowę na oparciu sofy. Nie zdążyłaś usłyszeć. Rzucił wszystko i pobiegł w twoją stronę. -[ - powiedział zasapany. -Co chcesz? -Nie co, tylko kogo. - powiedział opierając się o łóżko. -Mnie? - spytałaś zakrywając się kołdrą po uszy. -Zgadłaś. - powiedział. Zdjął z siebie koszulkę i spodnie, położył się obok ciebie w bokserkach. -Nie kuś. - powiedziałaś chowając głowę pod kołdrę. -Nie kuszę. - mruknął odkrywając cię do pasa. Uśmiechnął się na widok, że nie masz do tej pory na sobie nic. -Co zęby suszysz? - spytałaś odwracając się do niego tyłem. -Ejejej! Odwróć się albo na plecy albo przodem do mnie skarbie. A jeżeli jesteś tak cała. -A co jak nie jestem? - spytałaś i przygryzłaś dolną wargę. Chłopak sapnął, przewrócił oczami i zerwał z ciebie kołdrę. Tak jak powiedział i pomyślał tak było. Specjalnie nic na sobie nie zostawiłaś. -Wiedziałem. - powiedział i zaśmiał się pod nosem. Obrócił cię z impetem na plecy, delikatnie usiadł na tobie i zaczął przygryzać twoją szyję, usta i brzuch. -Niall. - wymruczałaś. -Słucham? - specjalnie odpowiedział. -Nie mów słucham, bo cię wyrucham. - powiedziałaś zadziornie. -Proszę cię bardzo! - odpowiedział czule i namiętnie całując twoje usta. Przewróciłaś go na plecy i zdjęłaś bokserki. Zjechałaś do jego kolegi, który był już na ciebie gotowy. Delikatnie wzięłaś go w rękę i powoli poruszałaś w górę i w dół. Przygryzłaś wargę i uśmiechnęłaś się do chłopaka, który cały czas patrzył się do góry z rozwartymi ustami, z których wydobywały się jęki. Otworzyłaś lekko usta i złapałaś go delikatnie w swoje rumiane wargi. -[ - szepnął, kiedy zaczęłaś krążyć językiem wokół końcówki. Poruszałaś głową w górę i w dół, w końcu wróciłaś do jego torsu, masując go i całując. Chłopak usiadł, popatrzył się na ciebie, uśmiechnął, łapał za biodra i przeniósł na niewielką szafkę. Popatrzył ci w źrenice, które ci się mocno powiększyły. -Zamknij oczy i jak chcesz to krzycz. Nie karz mi przestawać, jasne? - powiedział czule. -Tak skarbie. - powiedziałaś przygryzając wargi i oblizując usta. Zamknęłaś oczy, tak jak kazał ci blondyn. Poczułaś go w sobie, jak się zagłębia, a ciebie rozrywa ciśnienie od środka. -Niall! Niall! - jęczysz, wplątując dłonie w jego włosy. Nialler zaczyna ruszać się w przód i w tył coraz szybciej. Jego kolega wchodzi w ciebie z łatwością. Wasze jęki i oddechy są ciężkie i głośne. Chłopak nie przestaje, za to szafka nocna zaczyna się przesuwać, na co nie zwracacie uwagi. Horan trzyma cię za biodra i spogląda w dół. -Niall! Proszę! Ach!- jęczysz. -Jeszcze chwila, już kończę. - odpowiedział zdyszany. -Niaall! Niaaall - krzyknęłaś, gdy już doszłaś. Chłopak jeszcze chwile poruszał się powoli i wtulił się w ciebie. Mieliście rozgrzane ciała, ciężkie i szybki oddechy. Chłopak znów przeniósł was na łóżko, tym razem przykrył was obydwoje i wtulona w jego silne ramiona zasnęłaś. Kiedy obudziłaś się rano, zobaczyłaś w drzwiach chłopaków z 1D. Uśmiechnęli się i zaczęli klaskać. -Brawo Horan! - cieszyli się. Twoje poliki oblał rumieniec, wtuliłaś się w chłopaka, który leżał z uśmiechem i śmiał się z chłopaków. -Z czego zacieszacie? - spytał. -Z waszego ruchaaniaa! - odpowiedział ze śmiechem Harry. -Ta, ta, jasne. Teraz to sobie wymyślajcie. -Oj nie kłam Horan! Trzeba było zasłonić okno! - powiedział Zayn. -Przynajmniej możecie mi zazdrościć. - odpowiedział dumny. Za dwa miesiące dowiedziałaś się, że jesteś w ciąży. Prawdopodobnie będziecie mieli małe bliźniaki, Horaniątka. 0.74 KB | None | 0 0. raw download report. Spierdalaj, Wypierdalaj, Wypierdole cie ze znajomych, Wypierdole cie z facebooka, Wypierdole cie z winampa, Zapierdole cie smieciu, Zajebac ci kurwo jebana szmato?, Ty jebana polska kurwo, Jestes smieciem, Jestes zerem, Stulejarz, Wyrucham ci ojca, Wyrucham ci matke, Wyrucham ci kota, Wyrucham ci psa XV Niedziela zwykła I CZYTANIE: Iz 55,10-11. II CZYTANIE: Rz 8,18-23. EWANGELIA: Mt 13,1-23. Tego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał niektóre [ziarna] padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na miejsca skaliste, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne w końcu padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha! Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: Dlaczego w przypowieściach mówisz do nich? On im odpowiedział: Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i nadmiar mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą również to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że otwartymi oczami nie widzą i otwartymi uszami nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli: i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy! Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na miejsce skaliste oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia, lecz jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane w końcu na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny. W minionym tygodniu miałem okazję odwiedzić jedną z najbiedniejszych parafii w Polsce. Wioska na Pomorzu Zachodnim, gdzie kończy się szosa, ale też skończył się czas. Tu nawet psy miały smutne oczy. Prawie połowa mieszkańców do niedawna żyła z zasiłków. Reszta z rent, emerytur albo z tego, co krewni przysyłali z saksów. Na głos tych ludzi głuche pozostawało państwo, społeczeństwo i organizacje pozarządowe. Ich nieme wołanie, pełne bólu i cierpienia, wciąż jeszcze można usłyszeć, gdy patrzy się na zrujnowane budynki mieszkalne i gospodarcze – relikty pegeeru. Przywołuję tę historię w kontekście dzisiejszej liturgii słowa. Bóg w pierwszym czytaniu mówi: „Tak słowo, które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa” (por. Iz 55, 10-11). Możemy zapytać, jakie słowo dzisiaj wychodzi z ust Boga? Co i kto jest Jego głosem w czasach, w których żyjemy? Papież Franciszek wciąż powtarza, że dzisiaj głosem Boga jest głos pokrzywdzonych, ubogich, prześladowanych, zalęknionych, upokorzonych, uchodźców. To głos nie tylko człowieka, ale całego stworzenia – wszystkiego co żyje; głos całego świata, który jęczy i wzdycha. Słyszycie głos Boga? Słyszycie Jego wołanie? By usłyszeć głos Boga, którego źródłem często jest cierpienie tak wielu naszych sióstr i braci, trzeba najpierw doświadczyć przemieniającej mocy Słowa Bożego, które słyszymy i rozważamy w czasie liturgii. Benedykt XVI powiedział kiedyś, że Słowo Boga nas nie tylko „informuje”, ale również „formuje” – przekształca, nawraca, zmienia, stwarza, wskrzesza. Dla wielu, niestety, czytania mszalne i psalmy to czas na robienie porządku w torebce, albo poszukiwanie pieniążka, który za chwilę zostanie wrzucony na tacę. Z trudnością przychodzi nam słuchanie Słowa, a jeszcze trudniej nam uwierzyć w to, co mówi do nas Bóg. „A On nakazuje ruszającym w drogę apostołom nie brać pieniędzy i nie martwić się o utrzymanie. Bez przesady – mówimy – jak wyobrazić sobie dziś kurię biskupią (urząd biskupa – następcy apostoła) bez rachunków bankowych. Przecież trzeba płacić pensje, utrzymać nieruchomości, inwestować. Bóg każe nam miłować nieprzyjaciół. A co z troską o przyjaciół – odpowiadamy dodając, że dzisiaj to przecież nierealne. Bóg mówi: „Wszyscy braćmi jesteście”. Owszem – odpowiadamy Bogu – tak będzie w niebie, ale na razie bądźmy realistami. Najważniejszy jest naród, wszak bliższa ciału koszula. Bóg przypomina: „Byłem głodny, a nakarmiliście Mnie”. Natychmiast ripostujemy: pomoc ubogim niczego nie rozwiąże; tu potrzebne są rozwiązania systemowe. „Byłem przybyszem, a przyjęliście mnie” – dodaje Bóg. Oczywiście – odpowiadamy – pod warunkiem, że nie byłeś Syryjczykiem…” (por. Sz. Hołownia, Stan nieposiadania). Dlaczego tak się dzieje? „Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli: i nie nawrócili się” (Mt 13,15). Wierzyć po chrześcijańsku znaczy usłyszeć Słowo, które Bóg do mnie kieruje i zaufać, że jest ono (każde!) możliwe – tzn. może się we mnie i w moim życiu wypełnić. Dopiero wówczas, gdy uwierzymy Słowu Boga, które słyszymy w czasie liturgii, będziemy w stanie usłyszeć Jego głos, który wypływa dzisiaj z serc naszych cierpiących sióstr i braci. Usłyszeć i na niego odpowiedzieć. Ty i ja także jesteśmy głosem Boga. Kiedy ogarnia nas wielki smutek, a serce krzyczy i jest nieutulone w swym żalu, Bóg nie tylko słyszy, ale sam staje się naszym pełnym boleści głosem czy nawet krzykiem. Zastanawiasz się, dlaczego tego głosu nie słyszą ci, którzy są najbliżej i mogliby pomóc? Odpowiedź znajdziesz, gdy zrozumiesz, dlaczego ty nie słyszysz, gdy wołają inni. A głos mieszkańców Korytowa, bo o tej parafii wspomniałem na początku naszych rozważań, został w końcu usłyszany. Dzisiaj powstaje tam Centrum Integracji Społecznej, ludzie pracują w spółdzielni, wytwarzają świetne ekologiczne warzywa i owoce, hodują ryby, a ich wędliny i sery cieszą się ogromnym uznaniem. Wszystko sprzedają w trzech sklepach w Szczecinie. Wszystko dlatego, że ich wołanie usłyszał Kościół. Bo kto jak nie Kościół powinien słuchać głosu Boga? Nie zapominajmy jednak, że to my jesteśmy Kościołem. Kto ma uszy, niechaj słucha! 21 lipca, 2023 przez RAPLIFE. Bajorson & Gosia Andrzejewicz & Robert Wiewióra zamieszcza swój nowy teledysk do numeru pod tytułem „Nie mów mi”. Kawałek został wrzucony na kanał YT o nazwie Siemano Soprano. Mix/mastering kawałka to zasługa Albert Markiewicz. Bajorson & Gosia Andrzejewicz & Robert Wiewióra zamieszcza nowy klip do Następne wideo anuluj Odblokuj dostęp do 10577 filmów i seriali premium od oficjalnych dystrybutorów! Oglądaj legalnie i w najlepszej jakości. Nie kupuj kota w worku! Wypróbuj konto premium przez 14 dni za darmo! Dodał: Kornelia_Nojman hahahahhahahahahaahha pokaż cały opis 0 / 5 Oceny: 0 Lubisz ten film?Poleć go znajomym Embed na stronę Zgłoś naruszenie Włącz dostęp do 10577 znakomitych filmów i seriali w mniej niż 2 minuty! Nowe, wygodne metody aktywacji. Testuj przez 14 dni za darmo! Komentarze do: Nie mów słucham bo Cię wyrucham - Myszka. tv Skłonność do przerywania innym i kończenia za nich zdani a wynika zwykle z pośpiechu. – Mamy szybkie tempo życia, szybko działamy, często równie szybko mówimy i wydaje nam się, że gdy udowodnimy innym, że wiemy, co na myśli ma nasz rozmówca, zyskamy szacunek i aplauz, a w efekcie nasze akcje w oczach innych wzrosną – mówi zapytał(a) o 21:49 Co powiedziec gdy ktoś powie tak słucham? Bo jak ktoś powie co to zawsze mówie gó wno xd A co powiedziec gdy ktoś powie tak albo tak słucham ? :D Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 21:50 Nie mów słucham, bo cie... teodi odpowiedział(a) o 21:51 Nie mówi się słucham bo się brzydko mów słucham bo Cię wyr... powiedz " ja też " albo " czego słuchasz " :D palnij coś U nas mówili : nie mów słucham bo cie w d*e w*am xD - (imię)- co?- kopytko :P Uważasz, że ktoś się myli? lub Ja: słucham ? N: nie mów słucham bo cie wyrucham .. * odepchnęłam go delikatnie udając że się obrażam, przysunął się bliżej i delikatnie pogłaskał po policzku * N: ej nie obrażaj się * delikatnie przesunął rękę od policzka w dól aż do pasa* Ja: co chciałeś w taki razie ? N: co będziemy robić wieczorem ? Dlaczego dzieci nie słuchają? To pełne emocji pytanie zadaje sobie wielu rodziców. Każdemu dziecku zdarza się nie słuchać, nie uważać, biernym oporem lub wprost odmawiać wykonania polecenia, najczęściej takiego „nie po myśli” dziecka. A czy my, rodzice możemy byc przyczyną takiego stanu rzeczy? Pierwszą przyczyną, i to taką, którą trzeba koniecznie wykluczyć, są rzeczywiste kłopoty ze słuchem. Jeśli dziecko odwraca głowę zawsze jednym uchem w stronę, skąd dobiega dźwięk, mówi zbyt głośno, nastawia telewizor na maksymalną głośność i wydaje się nie reagować na otaczające go dźwięki, koniecznie należy udać się do lekarza. Jeśli potwierdzi on, że dziecko słyszy, ale mimo to nie reaguje na słowa opiekunów, wówczas przyczyn może być kilka. Często dzieci nie słuchają, bo: 1. Dzieci chcą być niezależne. Nawet małe dziecko próbuje już stanowić samo o sobie i decydować o tym, co dla niego ważne: o tym co zje, kiedy zje, czy coś zrobi, czy nie i w co się ubierze. Ten rodzaj nieposłuszeństwa szczególnie mocno pojawia się u dzieci, którym rodzice nie pozwalają na samodzielność i stale czegoś zabraniają. Im więcej zakazów, tym silniej dziecko musi walczyć. Jedną z takich form walki jest „głuchnięcie” na to, co mówią rodzice. Nieposłuszeństwo na tym tle powinno za każdym razem dać rodzicom do zrozumienia, że dziecko stało się bardziej samodzielne niż do tej pory i że czas już, aby odsunąć się trochę na bok i dać maluchowi więcej przestrzeni. 2. Sprawdzają granice. Jeżeli dziecko nie zna zasad i nie wie, gdzie rodzic ustanowił granice tego, co wolno, to będzie sprawdzało, czy te granice są (bo pewnie jakieś jednak są) i gdzie przebiegają. Tak, jak sprawdza fizyczne możliwości swoje i otoczenia (Czy dam radę tam wejść? Czy to się tłucze? Czy to wydaje dźwięk?), tak samo testuje możliwości „psychiczne”: czy na pewno muszę to zrobić? A co się stanie, gdy udam, że nie słyszę? Czy mama ustąpi, jeśli ją zignoruję? Jakie będą tego konsekwencje? 3. Szukają sposobu, żebyśmy je zauważyli Jeśli dziecko czuje, że rodzice poświęcają mu za mało uwagi, będzie się jej domagać, choćby złym zachowaniem. Odkładasz na „później” rozmowę, zabawę, poczytanie, a dzieckiem „zajmuje się” telewizor czy komputer? Za to reagujesz natychmiast, kiedy dziecko, "zrobi coś złego". W efekcie nieustannie strofujesz dziecko, upominasz je, zapominając przy tym, że pochwały i zainteresowanie się przynoszą znacznie lepsze efekty wychowawcze. Dziecko potrzebuje, aby rodzice skupiali swą uwagę na nim, a nieposłuszeństwo sprawia, że ją otrzymują. 4. Nie rozumieją polecenia Opiekunom zdarza się formułować polecenia w sposób zbyt ogólny lub zupełnie niezrozumiały. Polecenie „posprzątaj pokój” jest dobre dla nastolatka, ale przedszkolakowi trzeba powiedzieć, co konkretnie ma zrobić: włóż klocki do pudełka, odłóż książki na półkę itp. Warto stosować zasadę „jedno polecenie naraz”. I nie może być to polecenie złożone. Ogólnikowe „bądź grzeczny” też nie jest dla dziecka oczywiste. Zwracając się do dzieci należy dbać nie tylko o to, żeby być zrozumianym, ale też nie podsuwać „dziwnych” pomysłów, np. przestroga: „tylko nie wsadź tej fasolki do ucha!” może być wspaniałą zachętą do tego, aby dokładnie to zrobić. Podobnie ma się rzecz z poleceniami zaczynającymi się od „nie”: zamiast „nie biegnij tam” (dziecko może nie dosłyszeć początkowego „nie”, na które wołając nie kładzie się zbyt silnego nacisku), lepiej użyć „stój” lub „stop”, które są znacznie czytelniejsze. 5. Są zajęte i oczekują szacunku ze strony dorosłego Dorośli często uważają, że to, czego oni oczekują od dziecka jest stokroć ważniejsze od tego, czym zajęte jest dziecko. Tymczasem maluszek skupiony na swojej zabawie, może zwyczajnie nie słyszeć, że ktoś się do niego zwraca, bo „odcina się” od tego, co dzieje się poza nim. Taka sytuacja ma miejsce także wówczas, gdy dziecko się zamyśli czy zapatrzy. Zdarza się to także dorosłym, ale od nich nikt nie wymaga, aby natychmiast porzucili swoją pracę, a każdy z szacunkiem traktujący innych człowiek wie, że niektórzy ludzie wolą zakończyć jedną pracę, zanim zajmą się kolejną. Takie samo minimum szacunku należy się dzieciom. A czy ty słuchasz i słyszysz? Ważną przyczyną, dla której dziecko udaje głuche, może być to, że po prostu nie ma dobrego przykładu i taki sposób komunikowania się uważa za właściwy. Jeśli rodzice nie słuchają swojego dziecka, nie skupiają się na tym co mówi, czy wręcz je ignorują – mają dużą szanse na to, ze dziecko potraktuje ich identycznie. Dobrym początkiem jest nawiązanie kontaktu: zamiast mówienia z góry i z daleka, podejście do dziecka i uklękniecie, aby nasza twarz była na wysokości twarzy malucha, wskazany jest też kontakt wzrokowy, choć nie należy go nawiązywać na siłę. Starszemu dziecku można uzasadnić decyzję (jest taki okres, gdy dzieci bardzo tego potrzebują), ale nie można też usprawiedliwiać każdej swojej decyzji. Rodzic musi pozostać rodzicem, ale żeby dziecko go słuchało, także i on musi słuchać. Z szacunkiem i miłością. 8gsYMR.
  • 0cna5iix2h.pages.dev/190
  • 0cna5iix2h.pages.dev/372
  • 0cna5iix2h.pages.dev/28
  • 0cna5iix2h.pages.dev/137
  • 0cna5iix2h.pages.dev/159
  • 0cna5iix2h.pages.dev/158
  • 0cna5iix2h.pages.dev/44
  • 0cna5iix2h.pages.dev/126
  • 0cna5iix2h.pages.dev/211
  • nie mów słucham bo cie wyrucham